Dzieło Pomocy
AD GENTES

… dla misji
Start Wydarzenia Projekty O nas Wpłaty Dom Misyjny Linki Misjonarze Kontakt sms

Menu

21 października 2019

Sercem misji Kościoła jest modlitwa

Homilia bp. Jerzego Mazura SVd w Niedzielę Misyjną

Sercem misji Kościoła jest modlitwa

20 października, w kościele św. Krzyza w Warszawie Mszę św. odprawił i homilię wygłosił ks. bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji i biskup ełcki. W tę niedzielę w Kościele powszechnym przypada Światowy Dzień Misyjny, który w Polsce rozpoczyna Tydzień Misyjny. W tym roku obchody mają szczególny charakter, ze względu na ogłoszony przez papieża Franciszka Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Pbublikujemy homilię ks. biskupa:

1. W Kościele powszechnym, we wszystkich diecezjach i parafiach, od 1926 roku przedostatnia Niedziela października jest nazwana Niedzielą Misyjną. Dzień ten jest również świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych, a szczególnie Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary.

Ustanowiona przez papieża Piusa Xl w celu przypominania wiernym o aktualności nakazu misyjnego: „Idźcie i czyńcie uczniami”; że Kościół Chrystusowy jest Kościołem z natury misyjnym. Kościół w tym dniu także przypomina o naszej odpowiedzialności za misyjne dzieło Kościoła zachęcając do pomocy duchowej i materialnej.

Papież Franciszek ogłosił październik 2019 r. jako Nadzwyczajny miesiąc Misyjny.  Chciał, byśmy z nową energią podjęli odnowę serca w duchu misyjnym, by świat poznał i uwierzył, że Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem świata. Ten Miesiąc jest darem dla nas ludzi ochrzczonych, byśmy jeszcze bardziej uświadomili sobie, że jesteśmy uczniami misjonarzami, że jesteśmy posłani przez Chrystusa by nieść Dobrą Nowinę o zbawieniu aż po krańce ziemi. Jezus mówi do nas: „darmo otrzymaliście darmo dawajcie”. To od nas także zależy czy Chrystus będzie głoszony wśród tych, którzy Go jeszcze nie znają, a jest ich ponad pięć miliardów na świecie.

Każda ochrzczona i każdy ochrzczony jest misją – przypomina nam Ojciec Święty Franciszek w orędziu na ten miesiąc. Ten, kto miłuje, wyrusza w drogę, jest pobudzony, by wyjść ze swoich ograniczeń, jest pociągnięty i pociąga, daje siebie drugiemu i nawiązuje relacje rodzące życie. Nikt nie jest bezużyteczny i nieistotny dla Bożej Miłości. Każdy z nas jest misją w świecie, ponieważ jest owocem Bożej Miłości”.

2. Kiedyś, jak czytamy w Ewangelii św. Jana, przyszli do uczniów Pana poganie i prosili: „Chcemy ujrzeć Jezusa”. Również dzisiaj ogromne rzesze ludzi wołają do nas współczesnych uczniów Chrystusa: „Chcemy ujrzeć Jezusa, chcemy mieć Jezusa”. To my dzisiaj jako ochrzczeni i posłani mamy ich do Niego doprowadzić. To my jako uczniowie i uczennice Chrystusa winniśmy Go im zanieść, dać.

Świadomi, że jesteśmy uczniami misjonarzami zadajemy sobie pytanie, od kogo mamy uczyć się jak wypełnić naszą misję. Popatrzmy na Jezusa jak On wypełniał misję, do której został posłany przez Ojca na świat. Miał świadomość i to ciągle podkreślał, że został posłany przez Ojca. Każdy posłany zdaje sobie sprawę z tego, że to Bóg posyła, Kościół posyła. Posłany winien wypełniać wolę tego, który posyła. A więc jako posłani winniśmy wypełniać wolę Boga.

Jezus mówił: Moim Pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał i wykonać Jego dzieło (J 4,34). Wolą Ojca jest, nasze uświęcenie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni. Jezus wypełniał swoją misję zbawczą poprzez głoszenie Dobrej Nowiny o zbawieniu. Potwierdzał ją cudami i często uchodził na miejsce pustynne by modlić się, by rozmawiać z Ojcem. Oddał za nas życie na krzyżu, zmartwychwstał i pozostał z nami.

3. Jezus posyłając swoich uczniów dał im wskazania jak wypełniać misję. Jednym ze wskazań jest modlitwa. Jego uczniowie winni zawsze się modlić i nie ustawać. On sam dał przykład trwania na modlitwie. Opowiedział uczniom przypowieść o człowieku, który był sędzią, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. Przychodziła do niego wdowa z prośbą, by ją obronił przed przeciwnikiem. Była natrętna, naprzykrzała się. Sędzia końcu wypełnił jej prośbę, nie ze względu na Boga, na nią, ale żeby go nie zadręczała. Jezus wykorzystał ten przykład tłumacząc: „A Bóg, czy nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego i czy będzie zwlekał w ich sprawie?”. Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę”.

Podobnie jak w życiu Jezusa tak i w życiu każdego chrześcijanina modlitwa nie jest chwilowym wzlotem do Boga, jakimś dodatkiem w naszym byciu i działaniu. Modlitwa w życiu człowieka ochrzczonego jest postawą życiową, wyrazem wiary. Tak wierzymy, jak się modlimy i tak się modlimy, jak wierzymy. Modlitwa jest dowodem naszego prawdziwego nawrócenia, stylem życie i drogą ku Bogu. Tego uczył Jezus Chrystus i tego i nas. Św. Paweł także dawał wskazania swoim uczniom i nam je dzisiaj przekazuje: „Głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą cierpliwością w każdym nauczaniu”. Ale on też prosił „Módlcie się jednocześnie i za nas…” I zachęcał „Trwajcie gorliwie na modlitwie, czuwając na niej wśród dziękczynienia” (Kol 4,2). Modlitwa to nie tylko postawa, styl życia, ale i gwarancja przynoszenia owoców wypełniania naszej misji, wzrastania w świętości i pomagania innym na drodze uświęcania. Sercem misji Kościoła jest modlitwa. Modlitwa jest najważniejsza.

 4. Pierwsi chrześcijanie jak czytamy w Dziejach Apostolskich byli zespoleni z Apostołami „stanowili jedno ciało i jedną duszę”  (Dz 4,32). W tej jedności i współpracy z Apostołami ożywiali świat ówczesny wiarą i miłością Chrystusową. Także i dzisiaj w łączności z apostołami naszych czasów – misjonarzami mamy stanowić jedno serce i jedną duszę we współpracy nad zbawieniem i uświęceniem świata.

Możemy na różne sposoby wspomagać misje i misjonarzy. Możemy modlić się za misje. Do modlitwy za misje wzywają papieże w encyklikach oraz, orędziach misyjnych. O modlitwę proszą nas misjonarki i misjonarze. Sobór uczy: Misjom służy się bardzo skutecznie przez modlitwę, ofiarowanie Bogu swego codziennego życia, a zwłaszcza cierpień i doświadczeń.

Kiedyś Mojżesz, jak słyszeliśmy w pierwszym czytaniu, modląc się ze wzniesionymi ku niebu rękoma wybłagał zwycięstwo Ludu Bożego nad Amalekitami. Dziś trzeba wielu takich rąk wzniesionych w modlitwie ku niebu, by wypraszać ludziom łaskę zbawienia i nieba. Papież Franciszek przypomina nam, że sercem misji Kościoła jest modlitwa. W tym Nadzwyczajnym Miesiącu Misyjnym módlmy się, aby Duch Święty wzbudził nową wiosnę misyjną dla wszystkich ochrzczonych i posłanych przez Kościół Chrystusowy.

5. Dzisiejszy świat bardziej słucha świadków niż nauczycieli. Popatrzmy na świadków. Takie świadectwo, że sercem misji Kościoła jest modlitwa dała św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Ona kiedy odkryła swoje powołanie, jak powiedziała: moim powołaniem jest Miłość (…) W sercu Kościoła, mojej Matki, będę Miłością”. Całe swoje życie poświęciła misjom i misjonarzom ofiarując modlitwy i cierpienia za nich. Dzisiaj czcimy ją jako Patronkę misji i misjonarzy. Takie świadectwo, że sercem misji Kościoła jest modlitwa dała również Sługa Boża Paulina Jaricot, założycielka Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Żywego Różańca. W 1826 r. stworzyła ona ogólnoświatowy system modlitwy i wspierania misji. Tak pisała: „Piętnaście węgli: jeden płonie, trzy lub cztery tlą się zaledwie, pozostałe są zimne – ale zbierzcie je razem, a wybuchną ogniem! Oto właściwy charakter Żywego Różańca”. Uczyńmy wszystko w tym Nadzwyczajnym Miesiącu Misyjnym, aby wspólnoty różańcowe wybuchły na nowo ogniem modlitwy.  

Jakże cenne  świadectwo że sercem misji Kościoła jest modlitwa przekazał nam św. Arnold Janssen, założyciel Werbistów, Sióstr Służebnic Ducha Świętego i Sióstr Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji. Siostry od Wieczystej Adoracji trwają dzień i noc na modlitwie wypraszając potrzebne łaski dla misjonarzy i misjonarek, którzy pracują w misji ad gentes. W sposób szczególny siostry czują się wezwane do niesienia duchowej pomocy innym przez modlitwę. Wszelkie potrzeby i cierpienia na świecie znajdują żywy oddźwięk w ich modlitwie przed Jezusem Eucharystycznym. Same mówią: jesteśmy zamknięte, aby misjonarze dotarli wszędzie, gdzie pójdą; jesteśmy za kratami, aby pomagający bliźnim pokonali przeszkody, milczymy, aby było słychać tych, którzy głoszą Słowo Boże. Św. Józef Freinademetz, misjonarz Chin, werbista tak mówił o modlitwie za misje: „Nasza misja i nasze niebo uzależnione są od modlitwy. Bez modlitwy jesteśmy żołnierzami bez broni, ciałem bez duszy, ptakami bez skrzydeł, drzewem bez korzeni, okrętem bez sternika i kompasu, maszyną bez ognia. Bez modlitwy jesteśmy absolutnie niczym i niczego nie osiągniemy”.

Także i my wszyscy ochrzczeni i posłani uwierzmy, że sercem misji Kościoła jest modlitwa. Uwierzmy w moc modlitwy. Dlatego proszę Was nie ustawajcie w modlitwie. Wspierajcie misjonarzy i misjonarki swoimi modlitwami, zwłaszcza modlitwą różańcową. O to prosiła Maryja podczas objawień w Gietrzwałdzie.  Maryja przypomniała, że siłą Kościoła jest gorliwa modlitwa w jego intencji i za tych, którzy w nim posługują. Bez tej modlitwy, Kościół będzie usychał. Wspomagając misje modlitwą nie zapominajmy także o pomocy materialnej, którą dzisiaj składamy na Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary. Z tych funduszy papież wspiera młode, ubogie Kościoły.

Kończąc, pragnę w imieniu Komisji Episkopatu Polski ds. Misji oraz własnym wyrazić wdzięczność wszystkim misjonarzom i misjonarkom, jest ich ponad 1900, za to, że z odwagą i zapałem wypełniają swą misję w 99 krajach świata. Dziękuję także wszystkim, którzy wspomagają misyjne dzieło Kościoła poprzez modlitwę, ofiarowanie cierpień, pomoc materialną, a przede wszystkim poprzez gotowość niesienia Ewangelii aż po krańce ziemi.

ks. Zbigniew

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
42 0.1243748664856