Dzieło Pomocy
AD GENTES

… dla misji
Start Wydarzenia Projekty O nas Wpłaty Dom Misyjny Linki Misjonarze Kontakt sms

Menu

31 grudnia 2020

Pomagamy w dobie pandemii

Dziękujemy Darczyńcom za wspieranie misji

Rok 2020 naznaczony został pandemią Covid-19. Jej pojawienie się wymusiło zmianę działalności misyjnej oraz zrodziło nowe obszary pomocy charytatywnej i medycznej. Dzieło Pomocy „Ad Gentes” w odpowiedzi na apel bp. Jerzego Mazura SVD, przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Misji utworzyło wraz z Komisją Misyjną specjalny fundusz pomocowe dla najbardziej poszkodowanych przez pandemię. Za pomocą misjonarek i misjonarzy pomoc w postaci żywności, lekarstw, środków czystości i maseczek dotarła do 292 placówek misyjnych. Łącznie przeznaczono na ten cel ponad 2,6 mln złotych.

            O tym, jak przebiegała akcja pomocy poszkodowanym przez pandemię w Livingstone, w Zambii, pisze s. Agnieszka Kobiałka SSpS: „Zambia w okresie pandemii Covid 19 zmienia się bardzo szybko. Najbardziej pod względem ekonomicznym. W naszym mieście usytułowanym w pobliżu jednego z cudów świata - wodospadów Victorii wiele osób pracujących w turystyce straciło źródła dochodów. Miasto tętniące życiem, pełne ludzi ze wszystkich zakątków świata powoli zmienia swe oblicze. Do naszych drzwi puka codziennie kilkoro osób głodnych, do naszego miejsca, blisko szpitala w osoby chore przychodzą proszą o pomoc w zakupieniu leków. Wiele razy musimy odmawiać, szczególne, że mamy w naszym własnym programie 100 potrzebujących pomocy uczniów. Opłacamy im szkoły, jesteśmy w kontakcie z ich rodzinami. Większość z nich mieszka ze starszym rodzeństwem, dziadkami. Te rodziny w tym roku przechodzą przez trudności (bezrobocie, brak jakiegokolwiek dochodu) i najczęściej mają jeden posiłek na dzień. Dzięki pomocy z Polski mieliśmy sposobność przyjść z pomocą 150 rodzinom zaopatrzając ich w żywność wystarczającą na ponad miesiąc. Większość tych rodzin liczy sobie więcej niż 5 osób, czyli w sumie pomogliśmy ponad 700 osób.  Otrzymali oni paczkę żywnościową - 25kg maize meal, cukier, olej, suchą fasolę, sól, soje niektórzy z nich mydło i maski ochronne. 30 rodzin, będących w dramatycznej sytuacji, dostanie taką samą paczkę żywnością ponownie tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Widzieliśmy wiele radości i wdzięczności od obdarowanych, ta wdzięczność i radość jest skierowana w waszą stronę.

            Bóg zapłać, że skierowaliście konkretną pomoc w stronę krajów misyjnych do ludzi, z którymi pracujemy i żyjemy. Polska nie jest oszczędzona przez pandemię, tym bardziej dziękujemy za Wasze hojne serca. Prosimy Pana życia i śmierci, aby żywych obdarzał zdrowiem i pokojem serca a zmarłych wprowadził do Swego królestwa”.

            Również s. Anna Łukasińska z Manguito na Kubie wykorzystała środki otrzymane z Polski: „W ramach pomocy poszkodowanym i zubożonym przez sytuacje spowodowaną epidemią Koronawirusa 19 otrzymałam 2000 Euro. Zostały one przeznaczone na zakup żywności, leków, środków czystości, które dotarły lub w najbliższym czasie dotrą do rodzin i ludzi samotnych w Manguito i okolicznych wioskach. Z pomocy skorzystało ponad 150 rodzin i  50 osób samotnych, do wielu dotrzeć trzeba było indywidualnie przez błotniste drogi na wioskach, innych obdarowaliśmy w grupach katechetycznych. Produkty najbardziej potrzebne to: ryż, fasola, mąka kukurydziana i suche ciastka, które są zamiennikiem chleba. Dzieciom we wszystkich centrach katechetycznych, które zawsze pozostają niedożywione wręczyliśmy paczki suchych ciastek i marmoladę z guajaby - co stanowi tu śniadanie lub podwieczorek szkolny na cały tydzień. Do niektórych rodzin udało się dotrzeć z mydłem (robionym z kokosa na sposób domowy) i innymi środkami czystości i dezynfekcji, których niestety nie można kupić w wymaganej liczbie, gdyż nawet w sklepach za dolary produkty są ograniczane do 5-10 szt. na kartę magnetyczną, którą się płaci.

Kilku chorych obdarowaliśmy lekami, niestety apteki tu pozostają puste, stąd tylko kilka leków udało się zdobyć za CUC - wymienne peso turystyczne na Kubie, w aptece dla turystów. Dwom osobom leżącym pomogliśmy w zakupie pampersów, które też mają tu cenę zbyt wysoką, i ludzie błagają by im pomóc.

Dokonałam jak najszybszych zakupów, ale jeszcze nie wszystko udało się rozprowadzić. Siostra Rosa Angelica, która została w domu, w kolejnych miesiącach zobowiązała się dotrzeć do kolejnych rodzin z puszkami rybnymi i mięsnymi, z kolejną porcją ryżu, makaronami i tym, co udało się zakupić w sklepach dolarowych. W tym przypadku skorzystałyśmy z pomocy jednego z Kubańczyków, bo jak do tej pory bank nie wydal nam potrzebnej karty. W imieniu obdarowanych i swoim bardzo dziękuję. Otaczamy darczyńców naszą modlitwą”.

            S. Urszula Żarów, pracująca w Lamerunie, napisała do nas: „Wraz z serdecznymi pozdrowieniami dziękuję za pomoc finansową przekazaną na zakup  leków dla więźniów z Więzienia Centralnego w Yaoundé. Otrzymałam na nie 1000 €, za które zakupiłam leki, które pozwoliły leczyć dużą liczbę więźniów żyjących w bardzo złych, nieludzkich  warunkach.   Ich sytuacje pogorszyła dodatkowo pandemia koronawirusa. Zamknięto więzienie i zabroniono odwiedzin. Były zgony, co słabsi odeszli.

             To dzięki Wam więźniowie otrzymali konieczne leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, na malarię oraz antybiotyki.  Przesyłam w załączniku fakturę z zakupu leków dla więźniów, zdjęcie i dziękuję jeszcze raz w imieniu własnym i ich imieniu za pomoc, która otrzymujemy za Waszym pośrednictwem.

              Niech Pan Bóg darzy Was i Ofiarodawców wszelkim błogosławieństwem i stokrotnie wynagradza  za dobro czynione dla drugiego człowieka”.

 

ks. Zbigniew

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
42 0.049836874008179