Dzieło Pomocy
AD GENTES

… dla misji
Start Wydarzenia Projekty O nas Wpłaty Dom Misyjny Linki Misjonarze Kontakt sms

Menu

9 marca 2020

Homilia bp. Jerzego Mazura SVD z okazji II Niedzieli Wielkiego Postu

Par. NMP Królowej Polski w Olecku

Homilia bp. Jerzego Mazura SVD z okazji II Niedzieli Wielkiego Postu

8 marca, w II niedzielę Wielkiego Postu "ad gentes", bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji odprawił Mszę św. w intencji misji w kościele pw. NMP Królowej Polski w Olecku. Podczas Mszy św. koncelebrowanej m. innymi przez ks. dr Antoniego Skowrońskiego, rektora WSD w Ełku, ks. prał. Lecha Janowicza, proboszcza parafii oraz o. dr Kazimierza Szymczychę, sekretarza Komisji Misyjnej, ks. biskup wygłosił homilię poświęconą zaangażowaniu misyjnemu. Msza św. była transmitowana przez TV Polonia. Jej treść publikujemy poniżej:

1. Istotą ewangelicznego orędzia, które głosił Chrystus jest miłość. Swymi czynami i nauką Jezus objawiał światu, że Bóg jest miłością i kocha każdego z nas. Świadomość, że jesteśmy kochani przez Ojca niebieskiego budzi w nas radość i wdzięczność. Doświadczenie Bożej miłości, ojcowskiej troski rodzi w naszych sercach poczucie bezpieczeństwa i szczęścia. Jakże piękną prawdą jest to, że Bóg nas kocha, że możemy Mu całkowicie zawierzyć i jak dziecko ufnie tulić się w ramiona Ojca. Jesteśmy szczęśliwi patrząc na krzyż, i odkrywając jak wiele Jezus uczynił dla naszego zbawienia. Powodem do niegasnącej radości jest dla nas obecność Jezusa w Eucharystii. Cicha i pokorna obecność Tego, który staje się chlebem życia dla nas.

Dziękujmy Kościołowi, dziękujmy biskupom, kapłanom, osobom konsekrowanym, rodzicom i tym wszystkim, którzy są dla nas świadkami Bożej miłości. Jednak nie wszyscy ludzie na świecie mogą podzielać radość i szczęście, jakie daje nam doświadczenie miłości Bożej.

            Ponad 5 miliardów ludzi na świecie nie zna Chrystusa. Dlatego wraz z Psalmistą wyznajemy: O jak są piękne stopy zwiastuna Dobrej Nowiny o zbawieniu, o jak są piękne stopy misjonarzy i misjonarek, którzy udają się z Ewangelią aż po krańce ziemi. To im dzisiaj pragniemy wyrażać wdzięczność za ich gorliwość i odwagę, za ich zapał i entuzjazm dzielenia się wiarą, za niesienie miłości, świadczenia o miłości Boga do człowieka. Pragnę także przypomnieć słowa św. Jana Pawła II, że „Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my odkupionych krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości”(RMis, 86). Te słowa uwrażliwiają nas na zaangażowanie się w działalność misyjną Kościoła. Wydaje się, że św. Jan Paweł II nadal woła: Odwagi, przestańcie być niezdecydowani!

W II niedzielę Wielkiego Postu w Kościele w Polsce przeżywamy już od wielu lat Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. W tym roku obchodzimy go pod hasłem „Eucharystia i misje”. Kontemplujemy tajemnicę Eucharystii, która umacnia nas w jedności z Chrystusem, buduje Kościół i jest źródłem misji. Niezależnie, czy jest sprawowana we wspaniałych świątyniach w Europie czy też skromnych i ubogich kościołach i kaplicach w Afryce, Ameryce Łacińskiej, Azji lub Oceanii, jednoczy wierzących i pobudza do dzielenia się wiarą, ukazuje miłość Boga do człowieka i jest źródłem nadziei.

2. W tę drugą niedzielę Wielkiego Postu słyszymy wiele zapewnień o miłości Boga do człowieka. Bóg powołując Abrama na ojca Ludu Bożego polecił mu: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twojego ojca…”. A więc „Wstań i idź”. Było to trudne wezwanie. Zapewne Abram miał inne pragnienia i plany. Ale Pan przyrzekł mu o wiele więcej niż zażądał: „będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem. (…) przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi”. Bóg z miłości powołał Abrahama, a on odpowiedział „tak”, ufając Mu, mimo, że nie wiedział, co go czeka. On zawierzył Bożej obietnicy i wyruszył w drogę. Boża obietnica stała się dla niego jedynym oparciem w wędrówce za głosem Boga.

Podobnie jak Abraham, Każda misjonarka i każdy misjonarz usłyszał Boże wezwanie: „Wstań i idź”. Odpowiedzieli „Tak”, ufając Bogu, że jest z nimi. Opuścili swoją ziemię rodzinną, Ojczyznę i dzisiaj w 98 krajach świata, prawie dwa tysiące misjonarzy i misjonarek z naszej Ojczyzny pełni posługę misyjną. Te słowa: „Wstań i idź” Bóg kieruje do wszystkich ochrzczonych. Bóg posyła nas z misją do wypełnienia w rodzinie, miejscu pracy i szkole, wszędzie tam, gdzie jesteśmy.

Bóg dzisiaj zaprasza nas na Górę Tabor, gdzie Jezus wszedł wraz z Apostołami Piotrem, Jakubem i Janem i wobec nich „przemienił się”; Jego twarz i cała postać zajaśniały niezwykłym światłem. Tego dnia uczniowie poznali prawdziwe, nieznane im dotąd oblicze Jezusa. Na Górze Tabor Bóg Ojciec odsłonił tajemnicę swego Syna„To jest Mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”.A Jezus, tak jak do uczniów, tak i dzisiaj do nas mówi: „Pragnieniem Moim jest pełnić wolę Ojca”. A wolą Ojca jest nasze zbawienie. Jezus Chrystus z miłości wydał samego siebie, aby nas zbawić. Jego rozpostarte ramiona na krzyżu są najcenniejszym znakiem miłości do nas: On „Umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13,1)

Papież Franciszek w adhortacji Christus vivit napisał: „Ten Chrystus, który zbawił nas na krzyżu od naszych grzechów, z tą samą mocą całkowitego daru z siebie nadal dzisiaj nas zbawia i odkupuje. Patrz na Jego krzyż, przylgnij do Niego, daj się zbawić, (…) Jesteśmy zbawieni przez Jezusa: bo nas kocha…”.

3. Ojciec Święty Benedykt XVI uczył, że misje są sprawą miłości.Mówił, że głoszenie Chrystusa i Jego zbawczego orędzia jest dla wszystkich najważniejszym zadaniem. Ukazywał na przykładzie św. Pawła, który mówił: „Biada mi gdybym nie głosił Ewangelii”(1 Kor 9,16). Św. Paweł na drodze do Damaszku doświadczył i zrozumiał, że odkupienie i misja są dziełem Boga i Jego miłości. Miłość Chrystusa prowadziła go po drogach Cesarstwa Rzymskiego jako apostoła, głosiciela Ewangelii. Miłość Boża uczyniła go „wszystkim dla wszystkich, żeby w ogóle ocalić przynajmniej niektórych” (1 Kor 9,22). Biorąc pod uwagę doświadczenie św. Pawła rozumiemy, że działalność misyjna jest odpowiedzią na miłość, którą Bóg nas obdarza. Jego miłość nas wybawia i ukierunkowuje na misje ad gentes. (por. Deus caritas est, 2) Bóg, który jest Miłością, prowadzi Kościół na krańce świata i wzywa poprzez misjonarzy, aby wszyscy ludzie zaspokajali swoje pragnienie miłości „u źródła, którym jest Jezus Chrystus, z którego przebitego Serca wypływa miłość samego Boga” (DC, 7)

Tym źródłem zaspokojenia naszych pragnień jest każda Eucharystia. Ona jest źródłem misji. Na zakończenie Mszy św. słyszymy słowa: „Idźcie w pokoju Chrystusa”. Słowa te są zobowiązaniem, byśmy nieśli Chrystusa, radość ze spotkania z Nim do bliźnich, dalekich i bliskich.

4. Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami uświadamia nam odpowiedzialność za głoszenie Chrystusa w świecie. Nawet jeśli nie wyjeżdżamy do krajów misyjnych, jesteśmy misjonarzami. Poprzez modlitwy oraz ofiary wspieramy misjonarki i misjonarzy w ich niełatwej posłudze. Razem z nimi dajemy chrześcijańskie świadectwo miłości Boga i bliźniego.

W najnowszej adhortacji „Querida Amazonia” papież Franciszek przypomniał, że powołanie misyjne jest drogą każdego chrześcijanina, każdego człowieka ochrzczonego. Wezwał świeckich do podjęcia dzieła nowej ewangelizacji. W sposób szczególny Ojciec Święty docenił rolę kobiet i ich odpowiedzialność za misję Kościoła. Wnoszą one nieoceniony wkład w głoszenie Ewangelii i budowanie wspólnot kościelnych nie tylko nad brzegami Amazonki. Dziś, gdy toczy się burzliwa dyskusja o kształt Kościoła, o Jego przyszłość, potrzebujemy świętych i ofiarnych kobiet; potrzebujemy objawienia się „geniuszu kobiecego”, który ukaże dziewicze i macierzyńskie rysy Kościoła. Taką jedną z polskich świętych kobiet, była świecka misjonarka, Matka Trędowatych w Afryce dr Wanda Błeńska, której proces beatyfikacyjny na poziomie diecezjalnym rozpocznie się 18 października w Poznaniu. Ona mawiała: „Misje trzeba pokochać, bez tego nie da rady”. Każdego człowieka, któremu chce się mówić o Bogu  trzeba pokochać.

Dziś, gdy w świecie obchodzone jest Święto Kobiet, chciałbym w imieniu nas wszystkich zapewnić kobiety o tym, że są ważną i piękną twarzą Kościoła. Dziękujemy wszystkim kobietom za dobro, które jak Maryja, wnosicie w życie naszych wspólnot.

Słowami papieża Franciszka pragnę zachęcić wszystkich świeckich katolików w naszej Ojczyźnie i na całym świecie: „Nadszedł wasz czas. Nieście Dobrą Nowinę przez swój styl życia, gdziekolwiek się znajdujecie i jakikolwiek wykonujecie zawód” (…) „niech rozbrzmiewa na nowo głos Ewangelii”. Uwierzmy jako uczniowie misjonarze, że głoszenie Słowa Bożego z pasją, dawanie świadectwa wiary z radością i niesienie miłości z zapałem, ma moc zburzyć nawet najwyższe mury i przezwyciężyć każdą obojętność. Do tego zachęca nas także św. Paweł w drugim czytaniu: „weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą”.

27 lutego otrzymałem list z Aleppo od Siostry Brygidy, którą diecezja ełcka wspomaga duchowo i materialnie i razem z o. Ibrahimem tak opisują tragiczną sytuację w Syrii: „W tej dziewięcioletniej drodze w nędzy, terrorze i cierpieniu, jedyną myślą było i jest pogłębienie poznania Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana. Pragniemy przeżyć ten Wielki Post z nadzieją, że jego koniec zbiega się z prawdziwym przejściem całego naszego kraju i całego świata, do ery pokoju i braterstwa.

Wczoraj jedna z parafianek przyszła, by podziękować za pomoc okazaną jej dziecku będącemu w potrzebie. Powiedziała, że ​​bez przerwy dzień i noc wznosi ręce do nieba i modli się do Pana, aby pobłogosławił każdego, kto pomyślał o nas, za tych którzy modlili się za nas i pomogli nam nawet dając tylko jeden grosz. Nasz lud i cała społeczność są wdzięczni i modlą się za każdego z naszych przyjaciół i dobroczyńców.

Otwórzmy się na misyjność Kościoła, nie bójmy się wychodzić na ulice, na peryferie miast i wiosek i aż po krańce ziemi. Jesteśmy Kościołem misyjnym, który rośnie przez przyciąganie, to znaczy przez świadectwo wiary, który zakasuje rękawy, by dotykać ludzkich ran, by ukazać mu miłość miłosierną, jaką Bóg nas umiłował, by powiedzieć każdemu człowiekowi, także temu zranionemu: Bóg cię kocha. Bóg cię miłuje. Zanieśmy światu Miłość.  Czyńmy to w mocy Ducha Świętego. Amen.

 

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
43 0.25525307655334