Ekscelencjo, najdostojniejszy Księże Biskupie, czcigodny Księże dyrektorze, czcigodni księża, drogie siostry, szanowni państwo, droga młodzieży,
Wielkie dzieła czynią nasi misjonarze w 99 krajach świata – tak mi dzisiaj powiedział ks. Andrzej Sochal. Ponad 2000 misjonarzy, siostry misjonarki, wielkie dzieła czynią, bo głoszą słowo Boże, nawracają na wiarę Chrystusa, ale też wspierają ludzi w tych krajach, w których są. Wspierają ich w takim codziennym życiu. Bo przeważnie tam są na misjach, gdzie ludzie biednie żyją. Ile jest takich krajów afrykańskich, w Azji, nawet Ameryce Południowej; ile jest takich krajów, gdzie ludzie nie mają dostępu do żywności, do wody, do opieki medycznej, do nauki. A wiec przede wszystkim słowo Boże sieją; sieją, co tak pięknie powiedział ksiądz biskup. Sieją miłość, piękno, dobro, prawdę. Ale też pomagają. Pomagają ludziom w ich codziennych troskach. Bo przecież ci ludzie przeżywają te same uczucia, te same problemy, te same radości, co my. Martwią się o swoje dzieci, o swoje rodziny. Martwią się o to, czy będą mieli czym te dzieci nakarmić, napoić. Martwią się o przyszłość swoich dzieci: czy one się będą miały gdzie nauczyć pisać i czytać. A więc, to są ich troski.
I my, możemy poprzez księży misjonarzy, poprzez siostry misjonarki przynajmniej trochę im ulżyć w tych troskach. I to, że młodzież, dzieci tak pięknie się w tę akcję, że wspierają Dzieło Pomocy „Ad Gentes” – chciałabym za to bardzo serdecznie podziękować. Organizacji chciałabym podziękować. Księdzu prałatowi Zbigniewowi Sobolewskiemu, bo poprzez swoją działalność wspieracie misje, wspieracie misjonarzy, ale też nasze serca otwieracie na ich potrzeby; na potrzeby drugiego człowieka. Za to, bardzo serdecznie dziękuję, że nas uwrażliwiacie – to jest nam potrzebne, bo my też w ferworze takich spraw codziennych, różnych wydarzeń, zapominamy o tych, którzy potrzebują. Którzy są w potrzebie. Którzy mają potrzeby. O nich zapominamy. Oni są tutaj w kraju też, ale tam, gdzieś daleko, te potrzeby są zupełnie inne niż tutaj u nas. Więc, drodzy Państwo, to jest naprawdę wspaniała działalność, organizacji „Ad Gentes”.
Chciałabym bardzo serdecznie podziękować Księdzu Prałatowi i wszystkim współpracownikom za tę misję, którą wy tutaj w kraju wypełniacie. Za tę misję, bez której tam, daleko, tysiące kilometrów stąd, nasi księża misjonarze i nasze siostry misjonarki, nie mogliby siać tak skutecznie, jak to robią teraz. Bardzo serdecznie wam dziękuję.
Księże Dyrektorze, w uznaniu dla tej wspaniałej pracy, którą wykonujecie, chciałabym wręczyć na ręce Księdza Dyrektora grawer – jest to Orzeł Senacki, najwyższe można powiedzieć odznaczenie Senatu. Proszę przyjąć z wyrazami wielkiego szacunku, z wyrazami wdzięczności, ale też z życzeniami, abyście mieli tutaj w Polsce jak najwięcej przyjaciół, tych dorosłych, ale także dzieci, bo dzieci przecież poniosą gdzieś dalej tę misję i będą ją przekazywać swoim następcom. Za to uwrażliwianie polskich serc, za tą pomoc księżom na misjach i pomoc tysiącom ludzi, którzy są w potrzebie na świecie proszę przyjąć Tego Orłą Senackiego i wyrazy wielkiego, głębokiego szacunku. Dziękuję bardzo.
