„Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” (Łk 24,28-31).
Drodzy Przyjaciele i Darczyńcy misji,
Przeżywamy Święta Zmartwychwstania Pańskiego w niezwyczajnych okolicznościach. Jesteśmy podobni do uczniów, którzy wędrując do Emaus, przeżywali niepokój i niepewność. I wtedy przyłączył się do nich Zmartwychwstały. Nie poznali Go, ponieważ byli zbytnio przybici wydarzeniami Wielkiego Piątku. Ich wspomnienia zdominował mrok Golgoty. Ich oczy były na uwięzi zrodzonej z dramatu, w którego stanął krzyż. Ich sercom, najzwyczajniej, brakowało wiary.
Smutna i trudna rzeczywistość potrafi pozbawić człowieka nadziei, sprawić, że przestanie dostrzegać coś więcej, niż tylko niedogodności i braki. Jednak Chrystus nie zostawił w opuszczeniu swych uczniów. Przyszedł do nich ze słowem umocnienia i pociechy. Połamał dla nich Chleb, który odradza. Gospoda w Emaus stała się dla nich miejscem odnalezienia nadziei.
Przeżywając Święta Zmartwychwstania Pańskiego życzyć nadziei, która pomoże przezwyciężyć wszelkie lęki i niepokoje. Niech Chrystus umacnia Was swą łaską i błogosławieństwem, pomnaża siły, obdarza radością i zdrowiem. Niech światło poranka wielkanocnego na trwale zajaśnieje w naszych sercach i opromienia kolejne dni!
W imieniu naszych misjonarek i misjonarzy i własnym serdecznie dziękuję Państwu za ofiarność i wsparcie duchowe i materialne. Niech Chrystus wynagrodzi Państwu Waszą hojność radością z czynionego dobra.
Z zapewnieniem o modlitewnej wdzięczności
Ks. Zbigniew Sobolewski
Dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes”
Pani Marta Adamczyk
sekretarz
